Mój jest ten kawałek podłogi

Znalazłem sobie swój kącik w Internecie. Żeby czasem napisać coś i podzielić się, żeby mieć miejsce na pochwalenie się, poddanie tematu pod dyskusję. Żeby mieć gdzie wyżyć się twórczo, albo trochę pomarudzić.

… i zamiast zacząć robić którąś z tych rzeczy, nie mogę zdecydować się na wygląd tego kawałka Internetu. Może liczy się to jako marudzenie?

Może odkurzę też aparat?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *